Azyl Obwodu

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Azyl Obwodu

Pisanie by Amare on Wto Maj 14, 2013 7:28 pm

Pomieszczenie jest maleńkie, klaustrofobiczne wręcz. W zasadzie to te kilka mebli, które tu wstawiono i tak ledwie się mieści. Po wejściu jednak rzuca się w oczy jeden szczegół - samo pomieszczenie jest strasznie surowe i właściwie tylko kilka drobnych szczegółów, typu zmięta pościel, czy porzucony gdzieś jakiś fragment garderoby, mogą sugerować, że ktoś tu faktycznie mieszka.
Ściany białe i zupełnie nagie, żadnych plakatów, obrazków, ani niczego. Ale nawet ich jasny kolor nie ratuje uczucia ciasnoty, jakiego się doznaje przekraczając próg tego miejsca. Naprzeciw drzwi, tuż pod oknem, znajduje się łóżko, przykryte białą, sztywną pościelą. Zaraz obok łóżka ustawiono małe biureczko wykonane z ciemnego drewna. Poza tym w pokoju znajduje się nieduża komódka i mała szafa. I... tyle. Całość pozostawiona bez żadnych ozdób, ale za to skutecznie zabierająca przestrzeń. Podłoga została wyłożona panelami, aczkolwiek nie ma nań żadnego dywanika ani nic.
W dodatku uczucie, że nikt tu nie mieszka potęguje fakt, że ani na biurku, ani na niczym innym nic nie stoi. Żadnych zdjęć, figurek, czy pamiątek. Pustka... Ale z jakiegoś powodu właśnie w tym miejscu pewien wariat czuje się najbezpieczniej.
avatar
Amare

Skąd : Czeluści Piekieł
Male Liczba postów : 99

Powrót do góry Go down

Re: Azyl Obwodu

Pisanie by Amare on Sro Lip 03, 2013 8:45 am

Kiedy już zostawił w tyle polankę oraz Drzewo Wisielców, Sky skierował się w stronę domu. Szedł powoli, a im bardziej zbliżał się do celu, tym bardziej zwalniał. Raz się nawet przewrócił, ale dosć szybko udało mu się pozbierać. No bo cóż, tamta sytuacja z Ravenem go zmęczyła, a Obwód do silnych osobników nie należał, więc tym bardziej szybko to odczuwał.
Na szczęście, po nie za długim czasie, który jednak dla chłopca zdawał się przeciągnąć w długie godziny, w końcu zobaczył znajomy budynek, a do pokonania zostały mu ostatnie metry... Chociaż tak naprawdę to ich przejście zajęło mu najwięcej czasu.
W końcu jednak dotarł do swojego pokoiku, gdzie nie zrobił nic, poza rzuceniem się na łóżko. A po chwili już spał.
avatar
Amare

Skąd : Czeluści Piekieł
Male Liczba postów : 99

Powrót do góry Go down

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach