Sklep z zabawkami

 :: Uliczka

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Sklep z zabawkami

Pisanie by Gość on Sro Maj 29, 2013 2:12 pm

Malutki sklepik, łatwy do przeoczenia. Zauważyć go można po stojącej w witryni małpce w czerwonym kubraczku i kapelusiku. Zabawka wisi na sznurkach, natomiast gdy pociągnie się za jeden z nich małpka zaczyna wesoło podrygiwać. Wygląda to bardzo uciesznie i sprawia że samiostnie wchodzisz do sklepu. W środku czuć perfumami. Po obu stronach ściany stoi długi szereg pułek.
Pierwsze co rzuca się w oczy to to że żadna z zabawek nei jest zapakowana. Najwidoczniej właściciel sam je wykonuje. Na samym dole stoją zabawki drewnianie. Ciuchcie, samochody, pociągi, statki itd. Troche wyżej praktycznie to samo, tyle że to już nie są połączone ze sobą klocki tylko dokładnie wykonane modele "do podziwiania". Tuż nad nimi znajdują się misie. Pułki są wypełnione misiami najróżniejszych rozmiarów, kolorów i kształtów. Wszystkie łączy jednak tasiemkowa kokardka na szyi. Co prawda każda jest inna ale każdy miś taką ma. Tuż nad nimi znajdują się lalki szmaciane z oczami zamaist guzików, z szmacianymi sukienkami i włosami z włóczki. Na najwyżej półce znajdują się natomiast porcelanowe lalki. I to one przyciągają najbardziej wzrok.
Po lewej stronie stoją chłopcy po prawej dziewczęta. Wszystkie "damy" pysznią się wymyślnymi sukienkami natomiast "panowie" koronkami, surdutami, frakami itd. Wymalowane buzie wyglądały przepięknie. Ale najważniejse są oczy.
Od okalanych długimi rzęsami oczu biła pycha i wzgarda. Patrzyli z pogardą na klientów. Jakby byli niepotrzebnie zakłócali spokój sklepu.
Tylko u nich widać było że się patrzą z powodu faktu że nie ważne gdzie ustaną szklany wzrok lalek przeszywał ich na wskroś. Inne zabawki też zdawały się patrzeć ale tak bardziej dyskretnie. Po prostu czuło się ich radosne spojrzenia na sobie. Tylko one powstrzymawały ludzi przed ucieczką.
Jednakże niektórzy ludzie zauroczeni urokiem porcelanowch figurek prosili onie. Właściciel dawał im wybraną figurę z uśmiechem na ustach.
Gdy jednak wychodzili ze sklepu czuli tylko ciężkie smutne spojrzenie innych zabawek. Nawet małpka wydawała się mniej radosna. Wydawałoby się że szło się nie do domu a na śmierć...

Gość
Gość


Powrót do góry Go down

Re: Sklep z zabawkami

Pisanie by Republika Francuska on Sro Maj 29, 2013 8:25 pm

Nie lubił tego miasta. Wszystko w nim było obrzydliwie mało modne, mało eleganckie czy w ogóle nie wytworne. Było małym wiejskim miasteczkiem, które wzbudzało tylko pogardę Francisa. Mimo to jakaś siła kazała mu tutaj być. Tutaj żyć. Westchnął po raz kolejny przechadzając się uliczkami miasta. Każda ulica była taka sama, nudna i nijaka. Jednak tym razem w tej jednej znalazł coś nadzwyczajnego. Z witryny sklepowej wesoło wpatrywała się w niego małpka. Była brzydka to fakt jednak coś zmusiło Francje do wejścia do sklepu. Kiedy tylko wszedł od razu chciał się zawrócić. Mieszanina perfum przyprawiła go o mdłości, od razu wyczuł słabe podróbki. O mdłości przyprawiały także obrzydliwe, drewniane zabawki. Już chciał zrobić w tył zwrot i wyjść kiedy jego kobaltowe spojrzenie ujrzało piękne porcelanowe lalki. Niezbyt myśląc co robi Francis puścił drzwi pozwalając im się zamknąć i podszedł do panienek w pięknych sukienkach i zaczął im się przyglądać z fascynacją i zauroczeniem.

_________________
Wreszcie to zrozum, zwykły morderco
Było - minęło, nie mam już serca
Bo mnie broni, broni, broni
Czarne serce, czarny płomień
A w nim kamień, kamień, kamień - Głaz!

avatar
Republika Francuska
Kobieta z brodą

Male Liczba postów : 127

Powrót do góry Go down

Re: Sklep z zabawkami

Pisanie by Gość on Czw Maj 30, 2013 11:06 am

Obserwował cicho nowego klienta. Wyczuł że przyciągają jego uwagę porcelanowe damy. Nic nie powiedział jednak szkoda mu było kolejnej osoby która skazuje się na te wewnętrzne maszkary. Jego fiołkowe oczy zauważyły że jego uwaga działa w drugą stronę gdyż pyszne panienki lubowały się w obserwatorach. Gdyby mogły, pewnei zaczęły by kokietować. Ich pycha go odrzucała ale nijak nie mógł nic im zrobić. Cieszył się tylko z tego że lalek było o wiele mniej niż innych zabawek.
Obserwując spod rąda kapelusza mężczyznę zszywał kolejne części niedźwiadka.

Gość
Gość


Powrót do góry Go down

Re: Sklep z zabawkami

Pisanie by Republika Francuska on Czw Maj 30, 2013 3:11 pm

Z bliska mężczyzna dostrzegł pychę i drwinę porcelanowych dam, jednak wcale nie zniechęciło go to do kupna. Wręcz przeciwnie. Przypominały wytworne elegantki z Paryża, które pogardzają każdym, nawet jeśli nieszczęśnik pławi się w ich pięknie, ba mają nie lada radość z męczarni ukochanego. Więc czy i lalki nie były bliskie jego sercu? Nie przypominały domu? Wyciągną dłonie i delikatnie uchwycił dziewczę o szmaragdowych oczach i sukience pasującej do oczu. Wybór był absolutnie na chybił trafił, bo gdyby Francis mógł wykupiłby wszystkie porcelanowe niewiasty. Nie miało także znaczenia iż dama, którą trzymał w rękach miała piękne blond loki. Jeszcze chwilę przypatrywał się swej "wybrance" by w końcu rozejrzeć się po sklepie w poszukiwaniu sprzedawcy.
- Bonjour. - odparł miło dostrzegając właściciela i lekko mu się kłaniając. - Chciałbym ją zakupić. - tutaj skinieniem głowy wskazał na lalkę dzierżoną w dłoniach.

_________________
Wreszcie to zrozum, zwykły morderco
Było - minęło, nie mam już serca
Bo mnie broni, broni, broni
Czarne serce, czarny płomień
A w nim kamień, kamień, kamień - Głaz!

avatar
Republika Francuska
Kobieta z brodą

Male Liczba postów : 127

Powrót do góry Go down

Re: Sklep z zabawkami

Pisanie by Gość on Czw Maj 30, 2013 3:48 pm

Podniósł lekko wzrok znad nowo szytej zabawki.
-Wybrał pan Alice?- uśmiechnął się lecz w głębi duszy zaklinał ten wybór. To była jego pierwsza lalka. Śmiało można powiedzieć że w sklepie to ona wiodła pierwsze skrzypce. Była bowiem stworzona z najgorszych odczuć demona. Bardoz dobrze wiedział do czego ona może się posunąć odsunięta na drugi plan. Podał dość niską kwotę. Pieniądze nigdy nie były mu potrzebne bo demon nie potrafił z nich korzystać.

Gość
Gość


Powrót do góry Go down

Re: Sklep z zabawkami

Pisanie by Republika Francuska on Czw Maj 30, 2013 3:51 pm

- Alice? - Spojrzał jeszcze raz na lalkę i w głębi ducha stwierdził, że imię pasuje do lalki. Uśmiechną się i znów spojrzał na sprzedawce. Słysząc cenę jego brwi uniosły się ku górze.
- Tak mało? - w sumie sam nie wiedział czemu przeją się niską ceną.

_________________
Wreszcie to zrozum, zwykły morderco
Było - minęło, nie mam już serca
Bo mnie broni, broni, broni
Czarne serce, czarny płomień
A w nim kamień, kamień, kamień - Głaz!

avatar
Republika Francuska
Kobieta z brodą

Male Liczba postów : 127

Powrót do góry Go down

Re: Sklep z zabawkami

Pisanie by Gość on Czw Maj 30, 2013 3:55 pm

Uśmiech wciąż nieschodził z jego twarzy.
-Więcej mi nie potrzeba- spojrzał kątem oka na Alice. Była oburzona do głębi taką ceną. Jej spojrzenie dosłownie zabijało.

Gość
Gość


Powrót do góry Go down

Re: Sklep z zabawkami

Pisanie by Republika Francuska on Czw Maj 30, 2013 4:08 pm

Wzruszył ramionami i zapłacił sumę jakby nie zauważając zirytowanej dziewuszki w jego ramionach. Nie prosił o jej zapakowanie, nie miała być dla kogoś więc trzymajac ją nadal w dłoni pożegnał się po dżentelmeńsku ze sprzedawcą i wyszedł ze sklepu zadowolony z zakupu.

_________________
Wreszcie to zrozum, zwykły morderco
Było - minęło, nie mam już serca
Bo mnie broni, broni, broni
Czarne serce, czarny płomień
A w nim kamień, kamień, kamień - Głaz!

avatar
Republika Francuska
Kobieta z brodą

Male Liczba postów : 127

Powrót do góry Go down

Re: Sklep z zabawkami

Pisanie by Gość on Sro Lut 05, 2014 10:30 am

Podbiegł do sklepiku i szarpnął za klamkę u drzwi. Te ustąpiły co go uradowało.
-Lalkarz!-krzyknął ale po pomieszczeniu rozniosło się jakby echo. Nagle uświadomił sobie, że czegoś brakuje.
-"Lalki... one zniknęły!"-przeraził się nie na żarty. Obie półki były puste. Ich przepiękni lokatorowie wyparowali. Jego spojrzenie padło na biurko. Leżała tam kartka. Złapał za nią i zaczął czytać.
"Uprzejmie donoszę że sklep jest nieczynny przez najbliższy tydzień. Gdybyś miał problem skonsultuj się z Barnabą"
-Kto normalny zostawia otwarty sklep gdy jest nieobecny?-pomyślał z goryczą i spojrzał na siedzące na innych półkach zabawki. Wydawały się wcale nie przejmować tym że ktoś może je ukraść.

Gość
Gość


Powrót do góry Go down

Re: Sklep z zabawkami

Pisanie by Republika Francuska on Sro Lut 05, 2014 10:47 am

Widząc, że drzwi są otwarte ucieszył się w duchu. To był znak, że lalkarz jest w środku i będą mogli go prosić o pomoc! Niestety...radość była krótka. Wbiegł za Anglią do pomieszczenia i w przypływie radości nawet nie zauważył braku lalek, lecz kartkę jaką trzymał Arthur. Pomocna wskazówka? Zajrzał blondynowi przez ramie i jęknął zrozpaczony cofając się o krok.
- I co teraz!? - powiedział załamany chowając twarz w dłoniach.

_________________
Wreszcie to zrozum, zwykły morderco
Było - minęło, nie mam już serca
Bo mnie broni, broni, broni
Czarne serce, czarny płomień
A w nim kamień, kamień, kamień - Głaz!

avatar
Republika Francuska
Kobieta z brodą

Male Liczba postów : 127

Powrót do góry Go down

Re: Sklep z zabawkami

Pisanie by Gość on Sro Lut 05, 2014 10:53 am

-Czekaj, myślę.-przeanalizował jeszcze kilka razy tekst.-Tu pisze o jakimś Barnabie tylko kto to do cholery jest?!-rozwścieczony wrzasnął. Nagle drzwi na zaplecze otworzyły się i coś z nich wyszło. Zdumiony spojrzał w ich stronę ale nic nie widział. Słychać było szuranie stołka a po chwili na blacie lady pojawiła się, najpierw brązowa łapka, potem fragment brązowego pyszczka i czarne paciorkowe oko, a na końcu przed nimi stanął brązowy, pluszowy miś. Oczy Arthura zrobiły się wielkie jak spodki.-T-tty j-jesteś Barnabą?- zapytał walcząc z omdleniem gdy miś pokiwał głową.

Gość
Gość


Powrót do góry Go down

Re: Sklep z zabawkami

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 :: Uliczka

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach